Zoo we Wrocławiu - Oceanarium

 Podwodny świat interesuje mnie od bardzo dawna, jestem zdecydowanie z tych osób, które ciągnie do wody. Jakiś czas temu nadarzyła się okazja, aby zwiedzić oceanarium, skusiłam się na tę wyprawę bez żadnego wahania. Padło na oceanarium we Wrocławiu, które jest częścią wielkiego zoo. Bardzo przyjemnie było pochodzić i obserwować te fantastyczne istoty. Było to też dla mnie małe fotograficzne wyzwanie, bo nie jest łatwo uchwycić zwierzęta w ruchu. Były płaszczki, pingwiny, piranie, meduzy, hipopotamy i wiele więcej. Z pewnością nie była to moja ostatnia wizyta w oceanarium, chętnie zwiedzę kolejne! Może macie jakieś do polecenia? Zapraszam do oglądania zdjęć! ;)


Które zdjęcie najbardziej wpadło Wam w oko?

Wakacyjna stylizacja ☀️

 Cześć kochani! Dawno nie było na blogu stylizacji prezentowanych w plenerze, dlatego dziś mam dla Was właśnie taki wpis. ;) 

Miałam nie pisać przed skończeniem, ale mało mnie tutaj, bo jestem w trakcie otwierania własnej firmy. Liczyłam na to, że uda się wszystko dopiąć o wiele szybciej, ale jest z tym tyyyyleee papierologii i wydatków, że głowa mała, a jako, że dla mnie to wszystko to nowości i nie mam się kogo doradzić, to wszystko trwa dłużej. Nie mniej jednak jestem na takim etapie, że w końcu nadejdzie ten dzień, więc to już tylko kwestia czasu. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku podzielę się dobrą nowiną o otwarciu i ten etap będę miała w końcu za sobą. Szczerze bardzo nie mogę się tego doczekać!

Dodatkowo ciągle remontujemy nasz domek i tak w sumie wszystko ponapoczynane, trochę chaotycznie u mnie, ale mam nadzieje, że niedługo kilka spraw odejdzie mi z głowy. :) Zbieram dla Was materiały, aby też z tego remontowego zamieszania pokazywać efekty, ale jak to ja, nie pokażę, póki nie będzie skończone. Jako, że tu już mieszkamy, to różne rzeczy wychodzą w praniu do udoskonalenia lub po prostu są priorytety i takie rzeczy jak jakieś akcesoria, ozdoby czy końcowe wykończenie, doszlifowanie niedociągnięć czeka... a bez tego przecież nie pokaże efektów końcowych. ;) Jeśli jesteście po takim wielkim remoncie całego domu to dajcie koniecznie znać ile czasu Wam to zajęło, może mnie pocieszycie. :D Większość robimy sami, w sumie to prawie wszystko, więc też to się przez to wydłuża, ale będzie co pokazywać. <3

No dobrze, ale przejdźmy do naszej dzisiejszej stylizacji. Myślę, że wpasowuje się idealnie do letnich klimatów. Założyłam jeansowy top gorsetowy, do tego beżowe spodnie z szerszymi nogawkami - nienawidziłam tego kroju, ale kocham ciuchy i widzę co teraz jest modne i jak się człowiek naogląda tych trendów to w końcu coś w padnie w oko. ;) Do spodni dopasowałam kolorystycznie kapelusz, który ma czarny pasek ozdobny ze złotymi akcentami. Pasek z kapelusza idealnie łączy się z nerką-torebką, którą na pewno już znacie. Na koniec czarne buty, aby podtrzymać czarny akcent w dodatkach. Ach i jest jeszcze czarna gumka na ręce, przydatne akcesorium, które też pełni funkcję ozdobną. Jestem bardzo ciekawa, co sądzicie. Czekam na komentarze. ;)


Eleganckie stylizacje na co dzień #7 Flat Lay Outfits

 Cześć kochani! Co u Was? U mnie maj przebiega bardzo dobrze. Zaliczyłam fajną wycieczkę, którą z pewnością zrelacjonuję. Mam też zaplanowane See Bloggers jak co roku, może ktoś z Was też się wybiera na to wydarzenie? Słuchając Waszych komentarzy, przychodzę dziś ze stylizacjami ode mnie. Trochę flat lay, jest też prezentacja na mnie. Sesje w plenerze też się wkrótce pojawią. ;) Zapraszam do oglądania!

Stylizacja nr 1
Do tej stylizacji nabrałam weny przy zakupie tych woskowanych spodni w pięknym odcieniu brązu. Ogólnie bardzo lubię ostatnio sięgać po beże i brązy, ta stylizacja właśnie w takiej kolorystyce jest zachowana. Zakładając spodnie od razu pomyślałam o tej bluzce, bo ma widoczne szycia właśnie w tym samym odcieniu. Świetnie się te ubrania jak dla mnie skompletowały. Dopasowałam do tego czarną torebkę z beżowym akcentem i czarne botki. Pojawił się też naszyjnik.


Stylizacja nr 2
Tutaj trochę zaszalałam, bo sięgnęłam po pepitkę i dodałam do niej czerwień. Pamiętam jak kiedyś uwielbiałam ten motyw, ale szybko minęła na niego moda i już tak często w sklepach się nie pojawia. Mie dalej się podoba, zwłaszcza w fajnie wykrojonych ubraniach, chociażby takich jak ta spódnica. Bardzo podoba mi się w niej ten czarny pasek na przodzie, jak i przy talii, trochę zastępuje ten wzór pasek. ;) Na górze jest czerwona bluzka z odkrytymi ramionami, więc dobrałam do niej drobny czerwony akcent w postaci serca na torebce i gumki na włosach. Butów dokładnie w tym odcieniu czerwieni nie mam, ale myślę, że te trochę bardziej żywsze też świetnie się tu wpisują.


Koniecznie dajcie znać, która stylizacja bardziej skradła Wasze serca! :D
Pozdrawiam, Dollka 🍀

Spring Makeup🌿🕊️

 Co powiecie na nowy makijaż artystyczny w moim wydaniu? Jako, że za oknem mocno się rozpogodziło, pomyślałam, że taka publikacja na blogu to dobry plan. Tym razem ozdobną część skupiłam typowo na policzku, a resztę zostawiłam dosyć naturalnie, choć też z podkreśleniem i zachowaniem tych samych kolorów. Są młode listki i uroczy ptaszek. Cały ten malunek wykonałam kredkami do oczu i eyelinerami, co pozwoliło mi wydobyć gdzieniegdzie bardziej intensywne barwy. Na oczach te same zielenie i najjaśniejszy brąz. Podkreśliłam też dolną powiekę białą kredką. Usta natomiast pomalowałam jedyną brązową szminką jaką mam, więc może jakoś idealnie się nie wpasowała, ale myślę, że jakoś mocno się nie wyróżnia, to co miało zostać na pierwszym planie tam jest. ;) Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii, dlatego zapraszam do oglądania! 🌿

Co sądzicie? Może są jakieś tematy, jakie chcielibyście abym odwzorowała w takim kreatywnym makijażu?

Podsumowanie zimy❄️

 Jak tam u Was? Wiosna, a może jak u mnie jeszcze jest gdzieś śnieg? Zima totalnie mnie zaskoczyła w tym roku, ilość śniegu przewyższyła moje oczekiwania, ale tak pozytywnie. Słoneczko powoli to wszystko rozgrzewa, ale gdzieniegdzie dalej biało. ;) Totalnie inaczej to wygląda niż w moim rodzinnym mieście, ale podoba mi się! Choć jestem wielką fanką lata, tak każdą porę roku doceniam i lubię to co nam przynosi. No może oprócz zimowych rachunków za prąd 🤯, ale coś za coś, jak się uda, to za rok będzie lepiej. Dziś mam dla Was zdjęcia z małym podsumowaniem zimy, zapraszam. ;)


Kreatywny bałwan, czyli nasz psiak w wersji zimowej. ;)


Motyw serca jakoś zawsze się pojawia w moich kreatywniejszych zdjęciach, jest i w wersji zimowej.


Rodzinny portret na zamówienie dla klientki, nawet jak się nie ogłaszam to jakieś zlecenia zawsze wpadną. ;) Miło tak wracać do starych pasji... i psiaczek. 🐶


Zima nie straszna, gra w piłkę musi być bez względu na pogodę. ;D


Moje dwie psie miłości. 🥰


Śniegu było po kolana...


Tak wyglądało nasze auto 🤯❄️


🕊️


Spacer z rodzinką po lesie i Dolarkiem 🐾


Piłam dużo świeżych soków z mandarynek i pomarańczy, pychotka. 
Uczyłam się też grać na gitarze 🎸


...a w kolejnym wpisie będzie już bardziej wiosennie!🌸
Copyright © Dollka Blog