czwartek, 30 maja 2019

Paralyzed

Dawno nie było u mnie typowego mixu zdjęć, przez co nazbierało mi się ich na co najmniej dwa posty. ;) Zapraszam do oglądania i na krótkie opisy do każdego ze zdjęć!


1. Jeden z pyszniejszych tortów jakie jadłam. Kupiłam go w pobliskiej cukierni. Jest to tort śmietanowy i byłam po niego już dwa razy. Każdy był inaczej, ale równie pięknie, ozdobiony. 

2. Ptaszek, do którego udało mi się wyjątkowo blisko podejść i nie uciekł, gdy robiłam mu zdjęcie. Ogólnie to on chyba spał. Jak zrobiłam już zdjęcie to dopiero się obudził, trochę pochodził i odleciał.


3. Kwiatek, czyli obowiązkowe wiosenne zdjęcie na blogu. :D Krokusy to pierwsze kwiatki, jakie widuję po zimie w mojej okolicy. 


4. Pierwszy tegoroczny lód. Uwielbiam wszystkie rożki, choć ostatnio coraz częściej wybieram się na gałki. W moim mieście mam teraz pyszne lodziarnie! :d

5. Serce z cieni. Wykonane z siostrą. <3 Zdjęcia z cieni mogą być naprawdę super! Mam już pomysł na kolejne, ale będzie bardziej czasochłonne. 


6. Największa mgła, jaką kiedykolwiek widziałam. Wracałam wtedy z pracy i gdyby nie lampy, to naprawdę nic bym nie widziała. Zawsze jak tędy jadę to wyraźnie widać słup z McDonalda, a jak widać na zdjęciu już czwarta lampa ledwo się załapała. Wyszło za to bardzo klimatyczne zdjęcie!


7. Mój sprzęt do sesji. Byłam wtedy pierwszy raz na zdjęciach ze statywem. Efekty sesji z tamtego dnia mogliście oglądać tu.

8. Przejażdżka rowerem również już zaliczona! ...i to nie jedna. :) Jeżdżę rowerem do pracy codziennie od prawie roku i bardzo pozytywnie odbiło się to na mojej kondycji i zdrowiu. 



A Wam jak ostatnio mija czas?

czwartek, 23 maja 2019

Pink fluff

Stylizacja, którą dziś Wam pokazuję miała już swoją zapowiedź w poprzednim poście. Do bluzki z puchatymi rękawami dodałam szare rurki z podobnym akcentem na kolanach. Buty na słupku z wycięciami dopełniły całość. Dodatków nie dobierałam, aby nie działo się już zbyt dużo w tym looku. Pudrowy róż z rękawów tak mi się spodobał, że chciałam go jeszcze podkreślić na ustach. Nie miałam dokładnie tego samego odcienia, ale myślę, że i tak jest w porządku. 

Podczas tej luźnej sesji z siostrą zdałam sobie sprawę, dlaczego bateria w mojej lustrzance całkiem szybko mi schodzi. Pomijając celowe zabiegi, które wybierałam kosztem większego zużycia energii, zwróciłam uwagę na to, że nie wyłączam aparatu, gdy zmieniałam miejsce zdjęć. Nie gasiłam jej zapewne dlatego, że sesja się jeszcze nie skończyła. Jednak dzięki temu, że tym razem gasiłam ją podczas przemieszczania się, baterii prawie w ogóle nie ubyło. :D 

A teraz efekty z sesji. ;)


Bluzka - Dresslily | Spodnie - Takko Fashion | Buty - Follow Me


Jak Wam się podoba stylizacja? 
 ~*~
Co chcecie zobaczyć w kolejnym wpisie: grafikę czy mix zdjęć?

niedziela, 19 maja 2019

Małe zapowiedzi

Witajcie! Bardzo się cieszę, bo dzięki współpracy z Dresslily dostałam możliwość przetestowania kilku rzeczy. Wybrałam dwa produkty z ubrań i dywanik, który wykorzystam do zdjęć na blogu. Dziś skupię się bardziej na recenzji, dlatego zdjęcia mają za zadanie póki co pokazać produkty. Jednak do każdego z nich mam już posty w wersjach roboczych, dlatego możecie się spodziewać mojego zastosowania ubrań w stylizacjach jak i dywanika przy fotografowaniu produktów na bloga. Osobiście uważam, że zakupy się udały, choć było to moje pierwsze zamówienie z wadą w produkcie, ale o tym niżej.

Bluzka z różowym puszkiem - LINK
Ta bluzka od razu wpadła mi w oko. Jak już wiecie, a może i dopiero się dowiecie, uwielbiam oryginalność! Rękawy tej bluzki po prostu mnie zahipnotyzowały i nie umiałam jej nie kupić. Gdy ją zobaczyłam w realu byłam pozytywnie zaskoczona wykonaniem i materiałem. Niestety po dłuższym przyglądaniu się jej, zauważyłam, że ma plamy na tyle przy ściągaczu. Czar prysł, ale skoro bluzka jest biała, to liczę, że uda się to naprawić wybielaczem (lubię naprawiać problemy sama). Zobaczymy... Dla ładniejszych zdjęć po prostu wymazałam plamki graficznie, bo aparat lekko to wyłapał, aczkolwiek nawet z plamkami nie ma tragedii, bo tylko z bliska jest to zauważalne. 

~*~

Szary, wiązany komplet - LINK

Kolejny ubraniowy wybór to komplecik sportowy, który i tak będę pewnie łączyć z innymi stylami. :P Już przy tej sesji chciałam założyć 15cm koturny, ale niestety na rower się nie nadają. Jednak o sesji kiedy indziej. Komplecik ma świetne wiązania na rękawach i spodenkach. Dużym zaskoczeniem dla mnie było to, że wiązania odsłaniają ciało, myślałam, że mają pod spodem materiał. Jednak jak patrze na sklepowe zdjęcia, to tam doskonale widać te wycięcia. Do kąpielówek będzie ok, ale raczej na miasto spodenek nie założę bez rajstop. No chyba, że uda mi się je jakoś solidniej związać. Zestaw ma jak dla mnie jeden minus - niezbyt ładnie się marszczy. Poza tym jest super! Zwiewnie, wygodnie i ciekawie. ;)

~*~

Serce - LINK
To serce zamówiłam w rozmiarze 40x50cm, niestety większy był wykupiony, ale nie jest to rozmiar najmniejszy. Ostatecznie okazał się wystarczający dla mnie. Jelonek jest sporych rozmiarów, więc być może sprawia wrażenie pomniejszające dla serca. Polecam po prostu sprawdzić na miarce, bo rozmiary są zgodne. Puszek wygląda naprawdę ślicznie i z pewnością będzie moim częstym gadżetem do zdjęć. Pudrowo różowy odcień również uważam za trafny. Polecam w szczególności link do tego produktu, bo identyczny obecnie kupić można za jedyne 33zł. (Ja kupiłam za 40zł.) Wybór kolorów jest ogromny, a mniejsze kupimy jeszcze taniej. Pewnie kiedyś skuszę się jeszcze na taki lub podobny dywanik.

Dodatkowo polecam do zamówień dodanie kodu: GBJKNO 
Zmniejszy on cenę zamówienia w najkorzystniejszy sposób. ;)

~*~

Najnowsze produkty: LINK
It's time to refresh your wardrobe! DressLily prepare the best high-quality but low-prices products for you, make you free under all occasion for Monday to Friday.

Free Shipping for orders over $45.00
20% Discount code: GBJKNO
($30-$6,$50-$10, $80-$16, $100-$20, $150-$30, $200-$40, $300-$60")

wtorek, 7 maja 2019

Weaponize

Jako, że ostatnio miałam dosyć sporo czasu wolnego, postanowiłam wykonać jakieś ciekawsze zdobienie na paznokciach. Ostatni post tego typu bardzo się Wam spodobał, dlatego chętnie będę dodawać takich więcej. Z resztą motywuje mnie to do jeszcze oryginalniejszych pomysłów. 

Do dzisiejszego efektu użyłam trzech lakierów: krwistego, jasnego różowego i złotego w postaci płynnego brokatu.

Zaczęłam od palca serdecznego. Wzór ten miał przykuwać największą uwagę i to przy nim musiałam męczyć się najwięcej. Paznokcie robiłam u chłopaka, gdzie nie miałam mojego pędzelka do zdobień, dlatego z tym wzorkiem męczyłam się drewnianym patyczkiem. Wyszedł mi wyjątkowo równo, dlatego jestem z niego bardzo zadowolona. Z malowaniem prawej ręki nie było już tak cudownie, ale wyszły w miarę spójne rozlane kreski (malowanie lewą ręką to horror). Jak będziecie chcieli zobaczyć drugą dłoń to napiszcie w komentarzu. Później na palcu środkowym dodałam brokatu i tak mi się on spodobał, że ozdobiłam też palec wskazujący, ale tylko na wzór obramówki. Nie pasował mi jednak przy tym zestawieniu palec mały, dlatego też dodałam na nim obramówkę. Całość zajęła mi aż 3 godziny. 

~*~
A oto ostateczny efekt:


🌸Jak Wam się podoba?🌸