piątek, 26 stycznia 2018

Mix zdjęć 🎆

Kochani dużo osób pisze do mnie, abym coś nowego dodała. Bardzo mi miło, że chętnie czytacie mojego bloga i wyczekujecie nowości. Po nowym roku przeprowadziłam się z rodziną do nowego mieszkania, które niestety wymaga jeszcze wiele pracy. Wszędzie lata biały pył od gipsu ze ścian i sufitów. Remont całkowity. Nie chcę wracać do przykrych wspomnień i póki co wspominać o smutkach na blogu, ale los sprawił, że często się przeprowadzałam i musieliśmy z rodziną wynajmować mieszkania. Co za tym idzie, gdy już zaczęłam interesować się wnętrzami, nie mogłam zrobić pokoju po swojemu. Teraz w końcu będę mogła robić co chce i od podstaw tworzę swój pokój. Mam już szalone plany, które jak opowiadam znajomym, to widzę po ich twarzach, że to strzał w dziesiątkę. Powiem wam tylko, że mam już oryginalne piętrowe łóżko, zamówiłam już siatkę ledową, taka nowość, w której od razu się zakochałam i myślę o farbie brokatowej. Brzmi ciekawie? Jeśli tak to zapewniam, że będę teraz robić różne DIY do pokoju i na pewno go zobaczycie! Rozpisałam się trochę nie na temat posta, ale myślę, że i tak miło się będzie oglądało takie moje małe podsumowanie z mojej nieobecności na blogu. ;)