Co na obiad? Inspiracje #4

Cześć kochani! Już prawie połowa czerwca, a ja jakoś nie mogę poukładać swoich planów po powrocie do zdrowia. Jest ich totalnie za dużo! Mam wrażenie, że to mnie trochę przytłacza i przez to, że chcę robić wszystko, czasem nie robię nic! 🙈 Narzuciłam sobie dwa bardzo duże projekty, ale wiecie, zawsze coś jeszcze w międzyczasie chciałoby się też porobić. Jeśli macie jakieś rady w planowaniu, to chętnie poczytam. :D

Dziś mam dla Was wpis z pomysłami na obiady. Mam mega dużo starych zdjęć do tych wpisów, ale postanowiłam wrzucić tym razem coś z ostatnich dni. Mam nadzieję, że i tym razem Was zainspiruję. Pojawiło się też jedno danie bez mięsa, bo zawsze są komentarze, że czekacie na wegetariańskie - ale pamiętajcie, że to co wstawiam to tylko luźne inspiracje i tak naprawdę większość można fajnie zmodyfikować pod siebie. :) Zapraszam do oglądania!


Pierwsza propozycja to moje super odkrycie makaronowe. Serio! Choć często jadłam już makaron ze szpinakiem, tak ta dokładna kompozycja smaków totalnie trafia w mój gust. Są tu suszone pomidorki, kurczak i parmezan. Kliknij po przepis. Drugie danie to natomiast kaczka w jabłkach z piekarnika i frytki. Kaczkę miałam okazję robić pierwszy raz, ale wyszła ekstra. Pychotka!


Tutaj filmiki "zza kulis" powstawania tych pyszności. 😋 Dajcie znać, czy podoba Wam się taka forma przekazu?



Kolejna propozycja to zupa jarzynowa z plackami ziemniaczanymi. U mnie w domu rodzinnym zupy jadło się zawsze z chlebem, ale placki ziemniaczane też fajnie pasują, polecam. ;) Na koniec domowa chińszczyzna. Kurczak, warzywa, ryż, grzyby mun, kiełki fasoli mung. Azjatyckie smaki ostatnio fajnie się u mnie sprawdzają.

Która z potraw najbardziej Was zaciekawiła?
Co u Was na stołach ostatnio rządzi?

Co na obiad? Inspiracje #3

 Cześć, kochani! Dziś mam dla Was kilka inspiracji kulinarnych, które ostatnio przygotowałam w domu. Jestem ciekawa co tym razem najbardziej przypadnie Waszym gustom. Zapraszam do oglądania!



Z okazji wczorajszych walentynek, wpadłam na dosyć kreatywny pomysł przedstawienia domowej pizzy. Pizza w kształcie serca z pewnością nie raz się Wam o oczy obiła, ale co powiecie na różową pizzę w kształcie serca? ❤️Podczas wyrabiania ciasta dodałam wody zabarwionej od buraka, zamiast zwykłej, co dało naturalny, bez chemii kolor różowy. Mega fajna zabawa i świetny efekt końcowy. :) 


Jednym z nowych dań, jakie nauczyłam się robić są sajgonki. Wykonałam takie z mielonym mięsem i warzywami - już 3 razy do nich wracałam. 😋Kolejna nowa potrawa to zupa szczawiowa, podana z pieczonymi na miodzie żeberkami i jajkiem - pychotka! Choć jadłam już szczawiówkę, tak w tym wydaniu stała się moją ulubioną!


Kolejna potrawa to tradycyjne schaboszczaki, ale takie XL z ziemniaczkami i mizerią. Potrawę tę urozmaiciłam o koktajl z przepisu, jaki znalazłam na opakowaniu chlorelli, czasem warto podpatrzeć co tam prezentują marki na opakowaniach, bo bardzo fajną kompozycje zaproponowali. 🥰

Co najchętniej byście skosztowali?
Jeśli macie dodatkowe pytania to chętnie 
na nie odpowiem w komentarzach. ;)

Co na obiad? Inspiracje #2

Witam Was w części 2 jedzeniowych inspiracji! Dziś przychodzę do Was z dwiema bardzo lubianymi u mnie potrawami jak i dwoma eksperymentami kuchennymi. :D Nie rozpisując się zanadto na starcie zapraszam do oglądania i łapania pomysłów dla siebie. Zaczynamy!


Na pierwszy ogień idą te bardzo lubiane i często robione, czyli zapiekanka makaronowa i leczo. W naszym leczo obowiązkowo musi być dużo kiełbaski wcześniej podsmażonej na patelce. W tej dałam akurat wszystkie kolory papryki, ale lubię dodawać też cukinię. Jeśli chodzi o zapiekankę makaronową to jest ona jak sama nazwa wskazuje na bazie makaronu. Na makaron kładę plasterki sera, a następnie uprzednio przygotowany sos warzywny z kurczakiem. Następnie kładę kolejną warstwę makaronu i polewam wszystko beszamelem. Na samą górę ponownie wędrują plasterki sera żółtego.


No i czas na eksperymenty. ;) Jakieś mega szalone te potrawy nie są, bo pierwsza to gyros z kiełbaską i jajkiem. Chcieliśmy zrobić coś ciekawego i wzorowaliśmy się filmikiem z internetu wbijając jajko prosto do zawiniętej kiełbaski, a i gyrosa dużo zostało z dnia poprzedniego to połączyliśmy potrawy. Ogólnie kiełbaska miała być w kształcie serca, a wyszło jak wyszło. :D Wyglądało to mimo wszystko fajnie, ale w smaku nic to nie zmieniło, więc opcja dla zaskoczenia bliskiej osoby lub gości. Druga potrawa to devolay'e z serem w sosie własnym z kopytkami. W takim połączeniu jadłam pierwszy raz, ale było bardzo smacznie. <3

Co najbardziej przypadłoby Waszym
kubkom smakowym z tego wpisu?
Co Wy dziś mieliście na obiad? ;)

Makijaż z okazji tłustego czwartku 🍩

Dzisiaj pączków zjedz trzydzieści,
ile ci się w brzuchu zmieści
i faworków dorzuć sto,
dziś obżarstwo że ho-ho!
Z dżemem, z serem albo z toffi,
wybór jest bardzo szeroki. 
Słodkie grzeszki dozwolone,
a buzie zadowolone!

Smacznego!


Zostawiam Was z pączkowym makijażem i domowymi pączkami babci. ❤️

Koniecznie dajcie znać ile pączków dziś zjedliście! 🍩

Co na obiad? Inspiracje #1

Cześć kochani! Jedzenie jest naszą nieodłączną porą każdego dnia. Jedni uwielbiają jeść, a inni wolą jedzenie przyrządzać. U mnie bywało różnie, bo za dziecięcych czasów byłam niejadkiem, a teraz chyba nadrabiam, bo pochłaniam czasem jedzenia za 3! 🙈 Odkąd mieszkam z partnerem, coraz częściej natomiast eksperymentuję z przyrządzaniem, próbuję nowych przepisów, a czasem są też dni, kiedy po prostu nie mam na to weny, brak mi pomysłów i wtedy przychodzą z pomocą takie obrazkowe inspiracje, przynajmniej na mnie zdjęcie dobrego jedzonka właśnie tak działa. 😋 Od ok. 2 lat zbieram zdjęcia ciekawych dań jakie przygotowałam, jak i tych podstawowych, do których lubię wracać. W mojej galerii jest już ponad 200 zdjęć takich inspiracji, dlatego stwierdziłam, że to chyba najwyższa pora, aby zacząć nowy dział na blogu. Typowo przepisowych wpisów raczej dodawać nie będę, ale jeśli coś Wam wpadnie w oko to służę odpowiedziami na pytania w komentarzach. 😊 Planuję dodawać 4 propozycje w każdym wpisie, z krótkim opisem do każdego dania. Mam nadzieję, że moje inspiracje i Wam podsuną pomysły na coś dobrego! ❤️ Zaczynajmy!

Na początek mam dla Was klasyczne potrawy, niektóre trochę urozmaicone.

  1. Rosół z udek/pałek. W moim rodzinnym domu warzywa zawsze kroiło się na małe kawałeczki, z czasem jednak w mojej wersji zaczęłam wrzucać większe kawałki i fajnie się to sprawdza, bo każdy ma łatwiej nałożyć sobie to co lubi najbardziej lub pominąć jakieś warzywko. Dodatkowo przygotowanie zupy trwa krócej.
  2. Ziemniaczki z cebulką i pałeczki z indyka (po rosole) z piekarnika. Gdy zostanie jakieś mięso po rosole to uwielbiam na kolejny dzień przypiekać je w piekarniku. Są już tak dobrze zamarynowane, że smakują naprawdę pysznie. Tutaj akurat z ziemniaczkami, ale jak zostanie też sporo zupy, to wybieram ryż, który zalewam rosołem.
  3. Spaghetti z czarnym makaronem. Spaghetti to niezastąpione danie na leniwy dzień. Szybkie, smaczne i proste. Któregoś dnia znalazłam czerwony i czarny makaron. Po prostu musiałam jeden z nich kupić! Smakiem nie różnił się od tradycyjnego, ale na talerzu robił wrażenie. Super opcja na Halloween! :D
  4. Dorayaki - naleśniki z nadzieniem czekoladowym. Eksperyment z filmiku na YouTube (LINK). Moje nie wyszły tak spektakularnie jak te z Internetu, ale były bardzo smaczne. ;) 


Mam nadzieję, że nowy dział przypadnie Wam do gustu. 
Jestem ciekawa, która z tych potraw najbardziej Was do siebie zachęciła? 

Copyright © Dollka Blog