Pokaz mody "Na skraju"

 Pamiętam jak w telewizji leciał jeszcze "Project Runway". Po każdym odcinku byłam tak zainspirowana, że gdyby nie brak umiejętności z szycia, to pewnie miałabym już za sobą gotowe projekty ubrań. Niestety skończyło się tylko na szkicach...

 Jednak w tym poście chciałabym się z Wami podzielić moim małym osiągnięciem z nieco innej strony. Otóż zostałam modelką na pokazie! Szczerze nie sądziłam, ze z moim wzrostem (162) uda mi się kiedykolwiek przejść po wybiegu... a jednak!

 Pokaz odbył się 7 grudnia o 18:00, jednak próby trwały już od godziny 11:00. Całe takie wydarzenie to wiele przygotowań i zamieszania. Zaczęło się od przymiarek, jakiś czas później (po uszyciu projektów) odbyła się sesja, a na koniec kilka prób. Ostatnie godziny przygotowań minęły naprawdę szybko. Efekt końcowy był tego wart!

Slot Art Festival 2016

Dziś przychodzę do was z relacją z festiwalu, którego nazwę podałam w tytule posta. Byłam na nim po raz pierwszy i gdyby nie moje koleżanki pewnie nie dowiedziałbym się o nim za szybko. Festiwal trwał od 5 do 9 lipca. Przez te (w moim przypadku) 5 nocy spałam z koleżankami w namiotach, oczywiście na terenie tego festiwalu. Jadąc na ten slot, tak na prawdę nie miałam pojęcia co będzie na mnie czekać. Po przyjeździe dostałyśmy swoje identyfikatory i informator, który możecie przejrzeć sobie tu: KLIK. Jest w nim zamieszczone wszystko co się działo na festiwalu bardziej szczegółowo niż w moim poście, więc jak was zaciekawię, to odsyłam was właśnie do niego po więcej informacji.


Na tym festiwalu prócz wielu koncertów, imprez i małych atrakcji były również warsztaty, kino, wykłady, różne pokazy artystyczne i na prawdę wiele więcej. Mnie z tego wszystkiego spodobały się najbardziej właśnie warsztaty. Codziennie można było iść na góra trzy. Każde powtarzały się codziennie, dzięki czemu można było zaliczyć większość, która nas interesowała. Osobiście byłam głównie na warsztatach manualnych. Ogólnie warsztatów było aż 100 do wyboru, więc niestety nie udało mi się być choćby na połowie, ale dzięki takiej różnorodności każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Ponieważ zrobiłam na nich trochę zdjęć i chciałabym napisać o nich trochę więcej poświęcę na nie oddzielny post, który myślę, że będzie naprawdę ciekawy. Tymczasem zostawiam was ze kilkoma zdjęciami. :)

~*~
+ kilka zdjęć z fanpage festiwalu

Festiwal Kolorów w Łodzi 2016

Wczoraj odbył się kolejny Festiwal Kolorów w Łodzi. Rok temu również pojawiłam się na tym festiwalu (też robiłam o tym post), co bardzo miło wspominałam, stąd w tym roku bez wahania również wzięłam w nim udział. Na festiwal pojechałam w tym samym składzie co ostatnio (Klaudia, Paulina) oraz dołączyła do nas Irena. *Marta jeśli to czytasz, to wiedz, że za rok musisz jechać z nami.* Tym razem bez problemów dojechałyśmy na miejsce i wzięłyśmy udział chyba w każdej atrakcji, która nas interesowała. Ogólnie działo się wiele, ale nie sądzę, aby wszystko was interesowało, więc pokażę wam zdjęcia, które udało mi się wykonać na festiwalu. ;)


Jeszcze zawitam do was z lepszymi zdjęciami z tego wydarzenia, bo już kilka z nami znalazłam na stronach i są o wiele lepszej jakości. ;)

EDIT:

Bullseye

Co tam u was? U mnie wszystko w porządku. Trochę kaszlę, ale mam nadzieję, że mi szybko przejdzie. Dziś post ze zdjęciami, które mam w telefonie i czekają na upublicznienie w poście, czyli mix tego co ostatnio się u mnie działo. W pierwszych czterech zdjęciach użyłam z Partycją tzw. "selfie stick", który zdecydowałam się kupić. Jest to serio świetna sprawa. Mam już pełno pomysłów na kreatywniejsze zdjęcia, ale możliwe do zrealizowania dopiero w lato. Jedynym minusem jest to, że mój telefon nie ma zbyt dobrej jakości z przodu, ale zawsze można przewrócić telefon na drugą stronę i robić zdjęcia tylną kamerką. :) ♫



Napis z kwiatów.

Spacer z psem. | Mój kolejny rysunek z Teen Wolf. Tym razem Stiles. :3

Zdjęcie z zawodów. :')
~Zdjęcie wzięłam ze strony mojej szkoły.

Zdjęcia zrobione na godzinie wychowawczej w szatni. :P

Już po Halloween

To już będzie ostatni post halloweenowy w tym roku na blogu. Na początek napiszę jak co się u mnie działo ciekawego. W piątek poszłam z koleżanką do kina na horror "Paranormal Activity: Inny wymiar". Ogólnie film bardzo mi się podobał, ale nie był straszny niestety. Zamiast zaskoczyć widzów i znienacka wstawić jakąś wyskakującą postać to najpierw właściciele domu mówili słowa typu "Słyszałeś to?" i już było wiadomo co zaraz się stanie. Spodobało mi się natomiast połączenie strachu z humorem. Był tam taki wujek z wąsem - Mike i to właśnie on dodawał dużo rozrywki. Fajnym momentem było oglądanie starych kaset. Do braci oglądających te stare filmy przyszła Leila (córka jednego z nich) i gdy kichnęła dziewczynka z kasety powiedziała jej "na zdrowie". :D Wcześniej na dodatek opisała całe pomieszczenie, w którym się znajdowali. Ogólnie jeśli lubicie horrory to polecam obejrzeć, choćby dla poznania tej historii. Dodatkowo w sobotę miałam pójść do koleżanki na imprezę halloweenową, ale zakupy z mamą trwały tak długo, że nie zdążyłam... więc nie fajnie. Jak wy spędziliście Halloween?

Zrobili nam zdjęcie jak kupowałyśmy bilety. XD
~zdjęcie wyżej wzięłam z fanpage kina

Copyright © Dollka Blog