DIY: Flamingi na ścianie

Przedstawiam wam krótki post z DIY, jakie wykonałam dla mojej siostry w jej pokoju. Jest ona ogromną fanką flamingów. Co ciekawe była w nich zakochana przed obecną modą na nie, więc pojawiające się wszędzie flamingi były dla niej czymś cudownym. :D


Siostra jak i ja z bratem, mamy piętrowe łóżko w naszych pokojach. Zostały zaprojektowane tak, że posiadamy możliwość wyposażenia dowolnie pokoju pod nim, co daje nam o wiele więcej przestrzeni. Ściana przy łóżku pomalowana tylko na biało wyglądała u siostry pusto, więc wpadłam z mamą na pomysł namalowania na niej flamingów. 


Plan szybko przerodził się w realizację i po prawie całym dniu malowania skończyłam z takim efektem końcowym:


Do wykonania tych flamingów użyłam farb plakatowych. Nie wiem jak to będzie z trwałością, ale dzięki temu nie miałam problemu z ilością barw do dyspozycji. Póki co efekt wszystkim się podoba, ale to na reakcję siostry wyczekuję najbardziej. Ona o niczym nie wie i to będzie dla niej niespodzianka. Podoba się? :)

Rysunek - Ghastly #4

Witam was w kolejnym rysunkowym poście. Tym razem jest to rysunek, który przedstawia producenta muzycznego. Pewnie nie będzie wam znany, więc troche o nim napiszę. 
Wiecie lub nie - słucham i interesuję się tworzeniem muzyki elektronicznej, a dokładnie dubstepu. Ghastly jest bardzo rozpoznawalną osobą w świecie EDM. Nie znam go jako osoby, ale strasznie spodobała mi się jego sesja z wężem. Wiem, że jest to jego ukochany pupil. Ghastly ogólnie jest ciekawą osobą pod względem wyglądu. Można rozpoznać go po okluarach typu lenonki oraz ręką przyłożoną do ust, która ma na celu udawać ostre kiełki. Przynajmniej taka jest moja interpretacja stworzonej przez niego emotki -> (◕,,,◕).

Sesja, która zainspirowała mnie do rysunku.


A teraz krok po kroku jak powstała moja praca:





Oraz efekt końcowy. ;)

Wystawa psów rasowych w Wąwolnicy

Mam dziś dla was post ze zdjęciami, które myślę, że wywołają u was uśmiech na twarzy. ;) ...bo kto nie lubi tych pełnych szczęścia czworonogów? 

Jestem obecnie u mojego chłopaka i jako, że takie wydarzenie miało miejsce w tych okolicach, postanowiliśmy się przejechać i pooglądać psiaki. Nigdy wcześniej nie miałam okazji pojawić się na takiej wystawie. Było dużo różnorodnych ras, najczęściej spotykaliśmy pieski rasy bulterier, które mają urocze i nietypowe pyszczki. Niestety pieski były w ciągłym ruchu, więc niełatwo było o dobre ujęcia. Niżej możecie obejrzeć zdjęcia, które wyszły najfajniej. ;)


Nostalgia

Ostatnia przeprowadzka jest dla mnie męczącym doświadczeniem. Tak wiele razy się przprowadzałam, że w ogóle mi się to dobrze nie kojarzy. Nie dość, że pochłania to sporo czasu, to i wiele rzeczy się niszczy. Jako, że wprowadziliśmy się do mieszkania w trakcie remontu, a z moim pokojem było wiele komplikacji, muszę spać u siostry. Moje rzeczy są wciąż w workach i pudłach. Czuje, że nie mam własnego kąta. To dołuje. Przez pare miesięcy jestem bez komputera, czyli udowodniłam, że nie jestem uzależniona. Z początku cieszyłam się, że mogę porobić coś nowego, będę miała więcej czasu dla bliskich, jednak wiele moich pasji jest zależnych od komputera i przykro mi, że nie mogę sobie pograficzyć, pobawić muzyką czy choćby pograć w grę z bliską osobą, gdy mam na to ochotę. Na blogu też lepiej mi się siedzi przy komputerze... ale już niedługo. Jestem w trakcie malowania ścian. Już skończyłam szkołę, więc mam czas na remont. 

"Mimo chwil zwątpienia, czuję, że idę w dobrym kierunku.

 

DIY: Świeczka z własnym obrazkiem

Witajcie! Tym razem przygotowałam dla was diy. Ostatnio coraz częściej widuję świeczki z różnymi napisami lub obrazkami po rozpuszczeniu wosku, które kosztują o wiele więcej pieniędzy niż zwykłe, podstawowe świeczki. Mam dla was tanie i proste rozwiązanie jak to wykonać samodzielnie. Tym sposobem nie dość, że właśnie nie będzie nas to kosztować dużo, to jeszcze możemy wykonać świeczki całkowicie po swojemu, z własnym wzorem. Zaczynamy!

Czego będziemy potrzebować?
Jedyne czego potrzebujemy to minimum jedna nowa świeczka. Bardzo ważne jest to, aby była nowa, bo w innym przypadku wosk będzie ciężko wyciągnąć, a to jest konieczne. Przy wyborze świeczki kierujcie się tym, aby była jak najjaśniejsza, bo czym jaśniejsza tym wzór będzie bardziej widoczny, co zauważycie u mnie. Dodatkowo nożyczki, kartka i coś do pisania/rysowania. Ew. możemy wydrukować coś z internetu. 

Krok 1:
Mając potrzebne rzeczy, które naprawdę nie są jakieś wymagające, należy obrysować świeczkę na kartce. Aby kółko nie było zbyt duże, przy wycinaniu możemy celowo je lekko zmniejszyć, bo jak wiadomo, przy obrysie trochę zawyżamy prawdziwą miarę. 

Krok 2:
Jeśli zdecydowaliśmy się na gotowy wzór z internetu i mamy już wycięte kółka to pomijamy ten krok. Jeśli jednak chcemy wykonać wzór sami, to właśnie jest ten czas. Ja postawiłam na ozdobny napis z tytułem bloga oraz na wilczka. Tutaj naprawdę możecie zaszaleć. Myślę, że ciekawym pomysłem będzie też wydrukowanie zdjęcia. ;)

Krok 3:
Mając już piękny wzór do świeczki nie pozostaje nam nic innego jak zamieszczenie go na odpowiednim miejscu. Aby to wykonać, w pierwszej kolejności wyciągamy wosk.


Krok 4:
Gdy wyciągniemy wosk, przewracamy go na odwrotną stronę i wyciągamy blaszkę, która jest odpowiedzialna za trzymania sznurka - spokojnie, nie zepsujemy świeczki. Dodatkowo szukamy środka w naszym kółeczku i robimy tam dziurę. Możecie to wykonać długopisem, nie musi być starannie, ważne żeby nie było zbyt duże. Na koniec nakładamy wzór na blaszkę i całość przyciskamy do świeczki.

Tak prezentuje się świeczka po rozłożeniu. :)

Na koniec oczywiście efekt końcowy! Aby zaobserwować nasz wzór wosk musi się stopić, więc jest to stopniowa obserwacja. Efekt na kolorowych świeczkach jest mniej przejrzysty, ale wcale nie gorszy. W realu jest naprawdę super i jestem pewna, że zrobię jeszcze więcej takich świeczek!
Copyright © Dollka Blog