piątek, 25 maja 2018

Nostalgia

Ostatnia przeprowadzka jest dla mnie męczącym doświadczeniem. Tak wiele razy się przprowadzałam, że w ogóle mi się to dobrze nie kojarzy. Nie dość, że pochłania to sporo czasu, to i wiele rzeczy się niszczy. Jako, że wprowadziliśmy się do mieszkania w trakcie remontu, a z moim pokojem było wiele komplikacji, muszę spać u siostry. Moje rzeczy są wciąż w workach i pudłach. Czuje, że nie mam własnego kąta. To dołuje. Przez pare miesięcy jestem bez komputera, czyli udowodniłam, że nie jestem uzależniona. Z początku cieszyłam się, że mogę porobić coś nowego, będę miała więcej czasu dla bliskich, jednak wiele moich pasji jest zależnych od komputera i przykro mi, że nie mogę sobie pograficzyć, pobawić muzyką czy choćby pograć w grę z bliską osobą, gdy mam na to ochotę. Na blogu też lepiej mi się siedzi przy komputerze... ale już niedługo. Jestem w trakcie malowania ścian. Już skończyłam szkołę, więc mam czas na remont. 

"Mimo chwil zwątpienia, czuję, że idę w dobrym kierunku.

 

5 komentarzy:

  1. za mna 3 przeprowadzki w okresie 2,5 miesiaca.....wieeeem co czujesz-to jest dramat. przy 2 przeprowadzce powiedziałam sobie ze nigdy wiecej-to jest moje miejsce z którego sie nie rusze....i ledwie co sie zaklimatyzowałam ,po miesiącu znów przeprowadzka. ale teraz wiem ze wyszła mi ona na dobre :)ale jak sie pakowałłamm to płakałam przy tym az.czułam siie jakbym nigdzie nie miała swojego miejsca:/
    super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny kształt i kolor paznokcia:D
    dzięki temu wpisowi naszły mnie pewne refleksje.. Ty nie masz teraz za bardzo dostępu do komputera, więc jest Ci ciężko blogować. Ja mam tę możliwosć, a nie wykorzystuje jej w 100%, więc coś tu nie gra.. ale się zmieni. Nic mi nie pozostaje, jak tylko podziękować Ci za tego posta.. :-))
    Nigdy się nie przeprowadzałam, więc nie wiem jak to wygląda. Pamiętaj, że jest to tylko okresowy stan i zaraz wszystko wróci do normy.. :)))

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieje że ten remont jak najszybciej się skończy ☺
    Ja niby też uzależniona nie jestem ale nie wyobrażam sobie życia bez komputera czy tabletu
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia! Wiele moich pasji też zależne są od komputera, więc Cię rozumiem.
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nas teraz czeka druga przeprowadzka, niby mi sie chcę, ale jak pomyślę, że wszystkie rzeczy trzeba spakować, przenieść, rozpakować, poukładać... To mi sie odechciewa 😁

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację! ♥

Nie zaglądam na blogi, które zostawiają spam bez słowa o poście.