niedziela, 7 kwietnia 2019

Spacer po parku i fail z lustrzanką

🦆🚴‍♀️🌿
Cześć! Mam dla Was małą relacje z dzisiejszej wizyty w parku. Miałam w planach zrealizować pierwszą sesję z lustrzanką. Wybrałam fajną stylizacje, umalowałam się, spakowałam aparat oraz statyw, po czym pojechałam z siostrą rowerami do parku. Pogoda dopisywała i zapowiadały się bardzo udane zdjęcia. Rozłożyłam statyw, zamontowałam aparat i chciałam wykonać próbne zdjęcie. Niestety na tym sesja zdjęciowa się skończyła, bo aparat odmówił współpracy z powodu rozładowanego akumulatora. Jeju, możecie się śmiać, ale serio tak wyszło. Aparat jest nowy i ładowałam go od razu, gdy dostarczył mi go kurier. Robiłam kilka razy zdjęcia w domu, nauczyłam się podstawowych funkcji, ale najbardziej wyczekiwałam ładnej pogody. Chciałam porobić zdjęcia w naturalnym świetle i z pięknym krajobrazem. Doszło do tego, ponieważ nie sądziłam, że przy wyłączonym aparacie też schodzi bateria i wpadłam. Będzie to dla mnie taka mała przestroga i z pewnością poczytam o tym więcej w internecie, może znajdę jakieś ciekawostki (jeśli Wy macie jakieś porady, to też chętnie przeczytam). Na pocieszenie poszłam z siostrą na miasto zjeść coś słodkiego. Natomiast aby wizyta w parku nie skończyła się totalną porażką, porobiłam zdjęcia po staremu, czyli telefonem. Wyprawę na sesję ze stylizacją z pewnością powtórzę, więc dzisiejszy post to również mała zapowiedź do jednego lub kilku z kolejnych wpisów. ;)

42 komentarze:

  1. Przepiękne widoki i zachód słońca <3 Też raz tak miałam - wszystko odpicowane, a później okazuje się, że baterii brak i koniec hah :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem jak to jest bo zdarzyła mi się podobna historia po kilku latach fotografowania . Moja bateria była świeżo naładowana ale w pospiechu zwyczajnie nie włożyłam jej do aparatu ot taki drobiazg;))
    Czasami pomaga wyjęcie baterii z aparatu załadowanie jej ponownie ale to tylko doraźna "pomoc". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite ujęcia 😊 Więcej takich postów!
    A taka wpadka każdemu może się zdarzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia mimo wszystko są przepiękne 😍
    Jeśli chodzi o odmowę współpracy aparatu -znam ten ból
    Zawsze gdy robie ładne zdjęcia się zacina
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wykonane zdjęcia! Najbardziej spodobało mi się przed ostatnie :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zdjęcia, w takim razie czekam na kolejne fotki ale tym razem z lustrzanki. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna sesja,muszę kupić lustrzankę☺

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wczoraj poszłam na spacer z dziećmi i mężem. Oczywiście w planach były zdjęcia jak się okazało ma miejscu aparat został w domu :D zdjęcia bardzo ładne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasami się tak zdarza ;) Ja na szczęście rzadko robię zdjęcia w plenerze, więc jeszcze taka sytuacja mi się nie przydarzyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardz przyjemny musiał być spacer :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, szkoda - bo jak widać na tych kilku fotkach pogoda była doprawdy idealna. :)

    Ja polecam kupić drugą baterię i mieć zawsze w pogotowiu. Dzięki temu zawsze jest plan B. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym pomyślałam, przeglądając różne fotograficzne fora. Poza tym zaciekawił mnie grip. ;)

      Usuń
  12. Piękne zdjęcia. Nawet zrobione telefonem robią wrażenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiekne zdjęcia. Lustrzanka potrafi wydobyć piękno..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, ale byłoby miło komentować po przeczytaniu posta, bo później pisze się nie na temat i aż się odechciewa odwiedzać takie osoby. Przeczytaj i zobaczysz jaką gafę popełniłaś ;)

      Usuń
  14. Jakby mi schodziła bateria podczas tego, gdy aparat jest wyłączony, to bym go reklamowała. Zdjęcia piękne. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dowiedziałam się, że to normalne, więc chyba nie mam się o co martwić. :)

      Usuń
  15. Czasem rzeczy martwe potrafia byc zlosliwe. Moj aparat odmowil wspolpracy przed samym wyjazdem i na szybko musialam kupic inny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne zdjęcia :)
    Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  17. jakie cudowne ujęcia! Ja muszę sobie kupić dobry aparat wreszcie

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja niestety sama jestem zielona jesli chodzi o aparaty. Fajny klimat zdjec. Podrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładne zdjęcia :) Nawet telefonem można zrobić piękne ujęcia.

    OdpowiedzUsuń
  20. magiczne Ci wyszło to słońce na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdjęcia i tak fajne:) Mogę się tylko domyślać jak się wkurzyłaś;)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie może to dziwne, ale się tylko zaśmiałam. Ostatnio mam tyle smutnych doświadczeń, że to wydawawało mi się chyba niezbyt znaczące. Bo w sumie to nie zmieniło mi życia na gorsze, a przyjechać mogę również innego dnia. :) Ogólnie staram się wprowadzać w życie takie pozytywne myślenie, jak wyjdę na prostą to pewnie o tym napiszę, bo to naprawdę pomaga, gdy dobrze do tego się podejdzie!

      Usuń
  22. Jak dla mnie to nawet te zdjęcia robione telefonem są przepiękne. Ta uchwycona strzała słońca, te gałęzie, lustro wody... Cudne.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdjęcia wyszły klimatycznie. No z aparatami czasem tak bywa,ze bateria reaguje na pogodę i cóż robić. Na pewno sie wtedy człowieksię wtedy denerwuje, ale tez nie ma co sprawiac by takie "wydarzenia" psuły nam resztę dnia.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie bliki światła piękne są! :) Niezła sytuacja, ale człowiek uczy się na błędach ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdjęcia wyszły cudownie! Takie klimatycznie-magiczne <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że tak się stało z aparatem . Ja też miałam ostatnio problemy z aparatem , ale dokładniej z kartą pamięci . Musiałam niestety kupić nową.
    Piękne miejsce na zdjęcia :) Już się nie mogę doczekać tej sesji :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Człowiek uczy się na błędach, ja z rozładowana baterią jeszcze nie wyszłam ale o kartach pamięci kilka razy zdarzyło mi się zapomnieć. I ten niezręczny moment kiedy jesteś na sesji z modelką a okazuje się, ze nie masz karty w aparacie, od tamtej pory zawsze jedną nosze w portfelu
    https://maaddami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaki ładny park! Ojej haha, też mi się raz zdarzyło, tylko akurat zdążyłam porobić kilka zdjęć aby coś wyszło. Ja zawsze przed wyjściem na dwór z lustrzanką ładuję ją parę godzin wcześniej.
    Ogólnie to lustrzanka była od gimnazjum moim marzeniem i kiedy ją już dostałam to przez długi czas robiłam nią zdjęcia. Niestety ostatnio, kiedy próbowałam robić zdjęcia kosmetyku aby zrobić recenzję na bloga to niestety odmawiała posłuszeństwa. W okularze wydawało się, że zdjęcie jest dobrze wyfocusowane, a jak przeglądałam zdjęcia to była tragedia. Wczoraj wraz z chłopakiem oglądałam na YouTube filmik, w którym pan porównywał zdjęcia zrobione lustrzanką a iPhonem i wniosek był taki, że telefon lepiej wypadał(i rzeczywiście tak było) od aparatu. Stwierdziłam, że przerzucam się znowu na telefon, bo moja lustrzanka nie daje rady ze szczegółami, a telefon tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki masz obiektyw? Bo oryginalny kitowy nie daje efektu wow. Trzeba też nauczyć się korzystać z ustawień i porzucić auto. :) Ja zdecydowanie nie wrócę do telefonu, jeśli chodzi o zaplanowane sesje. Osobiście widzę ogromną różnicę, mimo, że jeszcze nie znam wielu opcji i ustawień! :)

      Usuń
  29. Każdemu może się zdarzyć! Zdjęcia są cudowne i magiczne! Zapraszamy do nas http://theajtwins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepiękny widok, cudownie ujęłaś to na zdjęciach 😍

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację! ♥ Zawsze zaglądam do osób komentujących i również zostawiam coś po sobie. ;)

Nie wchodzę na blogi, które zostawiają spam bez słowa o poście.