środa, 17 lipca 2019

Trochę o wodzie...



Czy wiecie, że woda w kranach dzieli się na miękką i twardą? Ja szczerze mówiąc nigdy wcześniej się z tym stwierdzeniem nie spotkałam. Przeglądając różne artykuły na temat herbat (bo ostatnio zrobiłam się prawdziwym smakoszem), natknęłam się na taki podział i tak mnie to zainteresowało, że zagłębiłam się w ten temat.




Czym różni się woda twarda od miękkiej i która jest dla nas lepsza?
Woda twarda ma niestety sporo minusów i w większości domów właśnie z taką mamy do czynienia. Rozpoznać możemy ją w naprawdę prosty sposób, bo utrudnia nam życie, zostawiając kamienny osad na kabinie prysznicowej czy w czajniku. Jest to spowodowane występowaniem w niej soli wapnia i magnezu. Nie ma to co prawda wpływu na nasze zdrowie, gdy ją pijemy, ale wiele osób twierdzi, że ta miękka jest po prostu smaczniejsza. Byłam tego bardzo ciekawa.

Zainstalowanie w rurach uzdatniaczy jest bardzo kosztowne, więc zdecydowałam się póki co na dzbanek filtrujący. Prócz zmniejszenia ilości minerałów filtry z takiego dzbanka oczyszczają wodę również z drobinek pisaku, chloru, rdzy czy innych substancji, które mogą znajdować się w wodzie z powodu np. starszej instalacji wodnej. Dzbanek taki jest również świetnym rozwiązaniem, dla zmniejszenia produkcji butelek plastikowych na wodę. Jeśli cenisz sobie dbanie o środowisko, to zamiast kupować kolejne butelki w sklepach, warto zainwestować w dzbanek i przefiltrowaną wodę z kranu przelewać do bidonu.

Osobiście posiadam ten dzbanek: (KLIK) z firmy Wessper. Jest to opcja dla całej rodziny, ponieważ mieści 3,5 litra wody. Są również wersje mniejsze. Dzbanek posiada na górze wyświetlacz, dzięki któremu wiemy jakie jest zużycie filtra. W oddzielnym pudełku mam również 10 wkładów, więc zapasy już są. ;) Produkty z firmy Wessper i nie tylko sprzedawane są na stronie: AGDmaster.com. Wspominam o niej ponieważ mam dla Was kod zniżkowy na -20%. Możecie go użyć wpisując przy zakupach: imdollka


Macie takie dzbanki? Co o nich myślicie?

21 komentarzy:

  1. Taki dzbanek jest bardzo przydatny :) A o tej wodzie to nie słyszałam że dzieli sie na twardą i miekką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam, ale nie wiedziałam dokładnie czym się różni jedna od drugiej. A taki dzbanek jest przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam już o tych rodzajach wód i tak jak piszesz ;w większości domów jest twarda woda.
    Podobno można się od niej pochorowac,szczerze mówiąc nie mam na ten temat zdania, ponieważ nie pijam wody z kranu
    Jeśli chodzi o wodę zazwyczaj wybieram smakowe
    Dzbanka nie posiadam 😀
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam takiego dzbanku jedynie to butelkę Dafi <3
    zapraszam

    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak posiadam taki dzbanek :D Piję tylko i wyłącznie wodę i herbatę :D
    https://freshisyummy.blogspot.com/2019/07/on-roll.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam tego typu dzbanek, jest to dla mnie świetna sprawa, sporo oszczędzam na kupowaniu wody w butelkach i do tego przyczyniam się choć minimalnie do dbania o środowisko. Takiej prosto z kranu nie odważyłabym się wypić. Za bardzo czuję w niej chlor. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam takiego dzbanka, ale to super sprawa. W ogóle to fajnie tak poczytać o wodzie. jest to temat bliski każdemu. Każdy wiele razy dziennie ma do czynienia z wodą

    Veronica Horan

    OdpowiedzUsuń
  8. good post 😊 would you like to follow each other? if the answer is yes, please follow me on my blog & i'll follow you back. https://camdandusler.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam nigdy wcześniej tego typu dzbanków, jednak po Twoim wpisie jestem zdecydowana na zakup takowego:) Świetny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio z tego typu dzbanków zrezygnowałam i piję kranówę. Z tego co się orientuję w całej Polsce bez problemu nadaje się do picia, a po przegotowaniu to już w ogóle nie ma problemów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też napisałam we wpisie. :) Woda w kranach musi być zdatna do picia, nie może przekraczać norm, aczkolwiek filtry pozbywają się osadów z wody, można zapobiec osiadaniu się kamienia +nadaje nowy smak wodzie. 😊

      Usuń
  11. A ja bardzo lubię pić zwykłą kranówkę po przegotowaniu i ostudzeniu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi nie smakują wody filtrowane bo mam wrażenie, że ten cały smak i te wszystkie perełki gdzieś uciekają. Pije wode kranową, a w końcu naczyłam się jej pić bo kiedyś miałam z tym ogromny problem ☺

    OdpowiedzUsuń
  13. Używam tego typu dzbanków od lat:) bardzo przydatne, szkoda, że nie ma takich szklanych!

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tym podziale choć szczerze mówiąc jakos nie przełożyłam do tego wagi

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepisy mówią, że kranówka musi zawierać określoną ilość minerałów jednak zazwyczaj jest to tylko niezbędne minimum. Ja (niestety) wbrew całemu nurtowi EKO wybieram wodę butelkowaną, która jest wysoko mineralizowana, tj. minimum 1500mg/l. Woda poniżej 1500mg/l więcej z Twojego organizmu wypłucze niż zostawi. Dodatkowo warto jest dodawać do wody odrobinę soli, miodu czy cytryny by organizm musiał tą wodę przetrawić a nie tylko wydalić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, tego nie wiedziałam! Słyszałam natomiast, że picie wody małymi łykami z odstępami czasu organizm przyjmuje lepiej, niż wypicie np. szklanki wody na raz, bo wtedy właśnie tylko przez nas przeleci (wywiad dietetyka w radiu). A co do dodawania czegoś do wody, to przyjaciółka mi to uświadomiła i wspomniała, że zwykłą wodą zajmuje się serce, a każdą smakową żołądek. Takie ciekawostki warto znać. :)

      Usuń
  16. Great post, Thanks for sharing,
    I'm following you! X.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam taki dzbanek już od kilku lat i nie wyobrażams obie życia bez niego ;))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i obserwację! ♥ Zawsze zaglądam do osób komentujących i również zostawiam coś po sobie. ;)

Nie wchodzę na blogi, które zostawiają spam bez słowa o poście.